Przypominają mi się czasy jak w Liceum męczyliśmy się w radiowęźle nad zrobieniem kabla sieciowego (skrętki). Czasy w których zdolni uczniowie potrafili schować w ścianie prawie 3m kabla (grubość ściany nie przekraczała 30 cm) i zastanawialiśmy się gdzie się „to podziało”. Ale udało nam się, byliśmy z tego dumni. Teraz przeglądając pewien czeski portal natrafiłem na zdjęcie – schemat, który śmiem twierdzić jesli byśmy wtedy mieli, poradzili byśmy sobie w 2 minuty – i to max! Zobaczcie sami o czym mowa.
Od siebie dodam że kolory ubioru tych pań ODZWIERCIEDLAJĄ kolorystykę kabelków w skrętce.
Podobne posty
Polska scena rozrywkowa, bo inaczej tego nazwać nie idzie - kwitnie. I bynajmniej nie mówię...
Włąśnie adoptowałem blogowego zwierzaczka. Troche to kiczowate, bo jakby nie patrzeć upodabniam się do SzAlOnYcH...
Ponad 12 tys. USD w bilonie i banknotach jednodolarowych musieli przeliczyć urzędnicy skarbowi w stanie...



hehe dobre! a gdyby ktoś miał problemy ze zmontowaniem takiego kabelka polecam witryne
http://www.dawanet.info/sieci-komputerowe/skretka-.-jak-zrobic-taki-kabel.html