Monthly Archives: Luty 2008

Windows XP SP3

Posted by Adam on Luty 20, 2008
Komputery, Microsoft / No Comments

microsoft-logo-large.jpgDzisiaj został oficjalnie opublikowany dodatek Service Pack 3 dla Windows XP. Każdy może pobrać i przetestować najnowszy zestaw poprawek firmy z  Redmond.

Poprawka zawiera wiele usprawnień, np. wykrywanie fałszywych routerów oraz funkcję NAP (Network Access Protection), zmianami zostało objęte także Centrum Bezpieczeństwa, system kryptograficzny jądra oraz zmodyfikowany został mechanizm aktywacji systemu WGA.

Na razie SP3 RC2 dla Windows XP można znaleźć w witrynie Windows Update w wersji anglojęzycznej.Należy pamiętać, że publiczna wersja SP3 nie jest finalna, dlatego nie zaleca się stosowania jej na stacjach roboczych. Wersja ostateczna powinna pojawić się w połowie 2008 roku i ma być to podobno ostatnie wydanie SP dla Windows XP. Zachęcam do testowania.

Tvn 24

Posted by Adam on Luty 20, 2008
Zabawne / No Comments

 

logo_tvn24.jpgDzisiaj mam do zaprezentowania cytat zaczerpnięty z bash.org.pl. Czyżby TVN faktycznie miał wysłanników nawet w innym układzie słonecznym? :)

naukowcy odkryli odległy o setki lat świetlnych układ słoneczny zadziwiająco podobny do naszego, na miejscu jest nasz reporter…

Premiera – Podsumowanie

Posted by Adam on Luty 09, 2008
Microsoft, PDG / No Comments

Przyszedł czas na podsumowanie premiery . Premiera jak zapewne wiecie z poprzednich wpisów odbyła się 7 lutego w Wojewódzkim Ośrodku Metodycznym w Katowicach. Liczba osób zarejestrowanych przekroczyła setkę, lecz jak na każdym spotkaniu nie wszyscy mogli się zjawić. Niech żałują że ich nie było :) Był to jakby nie patrzeć fenomen w skali krajowej, gdyż chyba jako pierwszym w Polsce udało nam się przygotować premierę na tak dużą grupę osób. Zwykle z tego co mi wiadomo premiery grup .NET, robione są na 20-40 osób. Nawet przedstawiciele MS – Piotr Pysiak i Rafał Czupryński byli taką sytuacją zaskoczeni.

Do rzeczy jak wyglądała cała premiera. Wszystko zaczęło się rano… na zdobyciu auta, bo Matizem ciężko było by przewieźć tyle sprzętu. Obliczyliśmy że Matizem i Seicento musieli byśmy zrobić po 3 kursy minimum… a tak zrobiliśmy po jednym (kto zrobił jeden ten jeden) (2 i pół samochodu). O 15 byliśmy na miejscu i zaczęły się schody, bo nie chcieli nas wpuścić na parking.. był „rozkopany”. Rozkopanie ograniczało się do zasypanej dziury przed bramą. Nie chce mi się tego komentować. Po dostaniu się do środka czekało nas jeszcze tylko wyładowanie sprzętu, jazda na dworzec, powrót i podłączenie wszystkiego, jazda do Lemana (po przejściówki których nawiasem mówiąc nie było – były za to w Media – tym nie dla idiotów), powrót i podłączenie głośników na szybko, i rozpoczęcie spotkania. A wyglądało tak:

WSTĘP:

  • przywitanie gości – Michał,
  • wystąpienie Piotra i Rafała – gości specjalnych z MS,
  • wystąpienie prezesa Combidaty – p. Bogusława Wilka,

SESJE TECHNICZNE:

  • SQL Server 2008 – najciekawsze nowości dla administratora i dewelopera,
  • przerwa i konkurs XBOX,
  • Informacja” w aplikacjach internetowych ASP.NET. Best Practices przetwarzania i gromadzenia informacji,
  • Profilery w środowisku NET Framework 3.5,

ZAKOŃCZENIE:

  • Rozlosowanie nagród,
  • Podziękowanie,

Wg mnie premiera wypaliła. I to w pełnym tego słowa znaczeniu. Wszystkie sesje były ciekawe, gdyby tylko 1 grupa ich „trochę” nie przeciągnęła… ale nic nie szkodzi. Xboxy fajna sprawa, ale imo gra „cianka” – żeby nie powiedzieć dupiata. Wiem wiem, nie każdemu się dogodzi. Poza tym świetnie przygotowane materiały i niezła obsługa techniczna. Jeden wielki minus całej konferencji – brak cateringu. Chociaż woda mineralna powinna być. Bufet był i owszem ale pieronem drogi. Cola za 3 zł to jednak przesada.
Tak to wyglądało w praktyce. Fotki za niedługo pojawią się w galerii na http://isvclub.com. Zapraszam.

ps. następnego dnia chyba wszyscy umierali… ból nóg, rąk jednym słowem zakwasy…

Where’s your child?

Posted by Adam on Luty 07, 2008
Na poważnie, Reklama / No Comments

Kolejna świetna moim zdaniem reklama, przemawiająca do wyobraźni rodziców którzy zostawiają swoje dzieci bez opieki na basenie. Sposób wykonania? Nadruk na grubej foli lub macie położony na dnie basenu. Oceńcie sami.


m_drowning-child-billboard.jpg

Sony Bravia

Posted by Adam on Luty 05, 2008
Ciekawostki, Reklama / No Comments

Widzieliście zapewne zrealizowane z wielkim rozmachem reklamy Sony Bravia. Mowa o tych 2 fajnych reklamach, pierwsza z nich to skaczące piłeczki pi ulicach San Francisco, a 2 to te „fajerwerki” na tle bloku, i biegnący klown… Każdy po obejrzeniu pomyślał zapewne „Nooo graficy sie postarali – fajne kolorki” lub coś podobnego, otóż nie… reklamy nie były robione komputerowo. Komputerowo robionych było tylko kilka drobnych poprawek. Co do pierwszej reklamy – nigdy w historii nie zostało zrzuconych na ulice San Francisco 250 tyś kolorowych piłeczek. Były to piłki kauczukowe, pingpongowe do tenisa i wiele wiele wieeeeele innych :) W 2 reklamie używali natomiast zwykłej farby… nie dużo tylko 70 tyś litrów. Przygotowania trwały kilka dni, a klipy kręcili łącznie kilka minut. Z resztą zobaczcie sami.
To są przygotowania do pierwszego omawianego klipu:



A tak on wyglądał w telewizji…



Tak natomiast był przygotowywany 2 z filmów, ten w Glasgow w Szkocji:



A efekt końcowy był taki: