Dawno nic nie pisałem – dawno też w kinie nie byłem. Do dzisiaj. Traf padł na Madagaskar 2. Taaaa i kto tu mówił że pingwiny nie latają? Latają i to z dużym naprawdę DUŻYM poczuciem humoru. Chyba pierwsza bajka jaką widziałem w której 2 część imo była o niebo lepsza niż pierwsza. Po prostu cudo. Teksty rozkładały na łopatki tak, że cała sala polewała praktycznie cały czas. Co prawda początek filmy jest bardzo mylący ale… idźcie sami do kina i zobaczcie. Za firewallem też jest życie.
Podobne posty
A w zasadzie do Gumisiów, Smerfów*, Muminków. W takiej a nie innej kolejności. To były bajki....
Dziś mi się przypadkiem - jak kopałem nad ranem w moich nieokiełznanych zasobach na dysku...
Dodaj komentarz