
Latał taki wieczorem 5 grudnia. Nawet na FB. I nikt nie zauważył. Smuteczek.
Podobne posty
Istota problemu leży w dwóch miejscach: chwilowym zainteresowaniu i potrzebie naprawiania. Obie kwestie są sobie...
Bezimienny mag musiał zapuścić się w góry jeszcze raz. Pierwszy raz był tam przeszło rok...


Dodaj komentarz