Dzisiaj kolejny raz zaktualizowałem silnik bloga, tym razem do wersji 2.5.1 – czyli najnowszej, i muszę przyznać że działa dobrze. O dziwo u mnie nie występują błędy jakie opisywali Hardet oraz Tomek Topa na swoich blogach. Nie sprawdziłem wszystkich funkcji, ale te podstawowe działają, więc jest dobrze. Jedną rzeczą o której nie pomyślałem przez skopiowaniem całości katalogu to… zrobienie kopii skórki, która była w pełni spolszczona. Nie chce mi się na ten czas bawić w spolszczanie całości od nowa. A może ktoś jest chętny do pracy? :) Jednak znalazłem jakąś starą wersje – i nawet jest po polsku.
Podobne posty
Zapraszam do rejestracji i udziału w premierowym spotkaniu Śląskiej Regionalnej Grupy Microsoft. Spotkanie inauguracyjne odbędzie...
Muszę przyznać że w tym roku zawaliłem, i przegapiłem Naked Day 2009. Jak co roku...
Ja również zaktualizowałem się do 2.5.1 i nie napotkałem takich problemów o których wspominali Hadret i Tomek Topka.