Nie wiem czy wiecie, ale dzisiaj jest „CSS Naked Day 2008”. Szczerze mówiąc dowiedziałem się o tym dzisiaj (teraz) czytając RSS’y, i postanowiłem przyłączyć się do zabawy. Sprawa wygląda prosto. Wyłączamy cssy na stronach – pokazujemy strony gołe – czyli takie hardcoreporno w wydaniu www.
Podobne posty
Ładnych kilka lat używam Czytnika od Google. Przez ten czas nazbierało się w nim grubo ponad 80 subskrypcji....
Od czego by zacząć. Od początku jak to zwykło się mawiać. Wiele osób/portali pisze o...
Kolejny wpis z cyklu Reklamy... Nie umieszczam tu reklam zwykłych - głupawych, które można zobaczyć...



Dodaj komentarz