Na wstępie musze przyznać że dość fajnie się pisze w punktach. Tak jakoś inaczej – nie trzeba się rozpisywać, krótko, zwięźle i na temat.
- po 7 latach jazdy na desce, przekonałem do tego 5 osób, z czego 4 umieją już dobrze jeździć
- w najbliższym czasie (po sezonie) kupuje nową deskę – stara jak wielu z Was wie wylądowała w garażu – połamana
- przygotowuję się do kursu na instruktora
- dzisiaj wyjeżdżam na Soszów
Podobne posty
Tak jak pisałem robiłem kostkę z zapałek... i.. zrobiłem. Wbrew oczekiwaniom skończyłem ją wczoraj :)...
Dodaj komentarz