Tak jak pisałem robiłem kostkę z zapałek… i.. zrobiłem. Wbrew oczekiwaniom skończyłem ją wczoraj :) Sukces! Jest to co prawda inna wersja tamtej kostki, ale budowa jej sprawiła równie dużo frajdy. Oto moje osiągnięcie:
Kliknij aby powiększyć…
Podobne posty
Za załatwianie sylwestra zabrałem się późno... co prawda nie tak późno jak inni, ale i...
...a scenariusz miał być taki:
-zaspamuję,
-przyjadę,
-zabiję,
-zgwałcę.
I co? I gówno... (na wykopie była by wersja "iChuj")



gratuluje. ładne