nu…? no co?

Posted by Adam on 30 kwietnia, 2009
Prywatne

…a scenariusz miał być taki:

-zaspamuję,
-przyjadę,
-zabiję,
-zgwałcę.

I co? I gówno… (na wykopie była by wersja „iChuj”)

Podobne posty

Porozmawiaj ze mną…
Najlepszą metodą, żeby komuś dogryźć nie jest obrażanie go, poniżanie przy znajomych, różnego rodzaju plotki...
Read more
Międzynarodowe Stowarzyszenie Jeleni
Rozlewasz herbatę! Na dodatek na moje nowe panele! Tobie dać coś do rąk… Albo rozlejesz,...
Read more
Ach te relacje…
Istota problemu leży w dwóch miejscach: chwilowym zainteresowaniu i potrzebie naprawiania. Obie kwestie są sobie...
Read more

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.