…a scenariusz miał być taki:
-zaspamuję,
-przyjadę,
-zabiję,
-zgwałcę.
I co? I gówno… (na wykopie była by wersja „iChuj”)
Podobne posty
Bezimienny mag musiał zapuścić się w góry jeszcze raz. Pierwszy raz był tam przeszło rok...
Ostatnio trzeba było troszkę popozycjnować pewną stronkę, i przepraszam za wygląd wpisu, ale niestety tak...

Dodaj komentarz