Play popsuł nam Załęcze. Postawili zbóje maszt i teraz jest a)zasięg b)internet. Net już był od roku bo Wąsik postawił własny maszt i zasięg miał. Ale zasięgu „telefonów” nie było. Był za to święty spokój. Tyle dobrze że maszt stoi w Małym i nie szpeci wizerunku Wielkiego. U nas jak zawsze cisza, spokój i owce.
Podobne posty
Polska scena rozrywkowa, bo inaczej tego nazwać nie idzie - kwitnie. I bynajmniej nie mówię...
Nowe, użyteczne, niebezpieczne. Tak w 3 słowach można określić nową technologię o wdzięcznej nazwie Kameraflage....
Polskie prawo nadal mnie zaskakuje. Waldemar B. obywatel Gdańska po złożeniu dokumentów potrzebnych do wystawienia...



Dodaj komentarz