Sylwester 2007

Posted by Adam on 29 grudnia, 2007
Prywatne


Za załatwianie sylwestra zabrałem się późno… co prawda nie tak późno jak inni, ale i tak troche za… I w zasadzie dzięki KOMUŚ sylwestra w górach nie mamy. Nie będę wymieniał tutaj o kogo chodzi. Po prawdzie to mogłem się spodziewać że tak się skończy załatwianie TEGO z TĄ osobą, ale trudno. Dziś załatwiłem jednak co trzeba i tegoroczny sylwester zapowiada się bardzo pozytywnie. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt że mam wolną chatę i niecne plany… :)
Do siego Roku!

Podobne posty

Kto?
Hah.. Paweł który napisał komentarz do zagadki tchnął mnie by zapytać... KTO JESZCZE CZYTA TEGO...
Read more
Porozmawiaj ze mną…
Najlepszą metodą, żeby komuś dogryźć nie jest obrażanie go, poniżanie przy znajomych, różnego rodzaju plotki...
Read more
Remontu ciąg dalszy
Wczoraj przyszła kolej na następną część remontu. Padło na łazienkę i drugi pokój. Gość który miał robić...
Read more

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.