Na luzie

Być albo nie być vs. Idę albo nie idę

Posted by Adam on 22 kwietnia, 2009
Na luzie, Śmieszne, Video, Zabawne / No Comments

Polska scena rozrywkowa, bo inaczej tego nazwać nie idzie – kwitnie. I bynajmniej nie mówię tutaj o jakichś „show” w telewizji pokroju tańca z gwiazdami, jak oni śpiewają lub innych tego typu telewizyjnych „time waster’ów”. Mowa tutaj o sposobie reprezentacji Polski przez „zwykłych” ludzi. Choć określenie zwykłych w tym przykładzie to karygodne niedomówienie. Oni są NIEzwykli(po głębszym… zastanowieniu). Wszyscy inni dawno polegli by już na polu chwały, a ONI dzielnie się trzymają. Powiadają że w piciu nie ma lepszych od Polaków i Rosjan… coś w tym jest.

Na koniec wypada jeszcze dodać dowcip:

Spotykają się w barze – Polak z papugą na ramieniu i Arab z wężem przewieszonym na szyi.
Czy jesteś w stanie wypić szklankę spirytusu? – pyta z zainteresowaniem Arab.
Jak mi ktoś postawi, to wypiję – odpowiedział Polak.
Arab postawił, a Polak gul,gul…, wypił do dna.
Niesłychane. A jak ci postawię drugą szklankę, to też wypijesz? – zapytał Arab.
Jak mi postawisz, to czemu nie – odpowiedział bez zająknięcia Polak.
Arab postawił mu kolejkę, a Polak …gul, gul…
A jak ci postawię jeszcze jedną kolejkę, to co? – Arab.
Na co odzywa się papuga:
I trzecią i czwartą, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy …

Robin Hood

Posted by Adam on 16 kwietnia, 2009
Absurd, Na luzie, Zabawne / No Comments

Taki informatyczny żarcik się pojawił na bashu dzisiaj.

<dp> Chello ma teraz za darmo 30mbps…
<tomaszQ> Wolalbym 30mb UPLOADU a 2 downloadu ;)
<anonim> A ty co, Robin Hood?

Blip

Posted by Adam on 26 stycznia, 2009
blip, Internet, Ludzie, Na luzie, Na poważnie / No Comments

Od wczoraj zacząłem korzystać z Blip’a i muszę przyznać, że to naprawdę dobre narzędzie do komunikacji. Z grubsza wygląda to tak: piszemy wiadomość via gg/www/sms/mms/wap/jabber/api i przez wiele innych ustrojstw, i dostają ją wszyscy którzy Cię obserwują. Umawianie się na spotkania typu Twójmiejski poolcamp, świetna sprawa. „U nas” na dole (czyt. na Śląsku) tego chyba trochę brakuje – ewentualnie jeszcze tego nie odkryłem :) Chodź z moim szczęściem to zapewne to 2’gie.