Nie wiem czy wiecie, ale dzisiaj jest „CSS Naked Day 2008”. Szczerze mówiąc dowiedziałem się o tym dzisiaj (teraz) czytając RSS’y, i postanowiłem przyłączyć się do zabawy. Sprawa wygląda prosto. Wyłączamy cssy na stronach – pokazujemy strony gołe – czyli takie hardcoreporno w wydaniu www.
Podobne posty
Polska scena rozrywkowa, bo inaczej tego nazwać nie idzie - kwitnie. I bynajmniej nie mówię...
Google dokonało coś, czego MS nie dokonał w kilka lat. Naprawili IE. Obecnie przeglądarka Microsoftu...
Kolejny raz zadziwia mnie to, co można znaleźć w serwisach oferujących filmy video. Mowa oczywiście...


Dodaj komentarz