Tutaj nie ma za wiele do napisania. Przyszła jesień, i już.
- Spadające liście w ogrodzie
- Drogi pokrył wielokolorowy dywan
Podobne posty
My name is Bond. James Bond. Tak wypada zacząć pisać, ale... nie na temat najnowszej...
Strasznie dawno nic nie pisałem. Wakacje są... rozleniwiłem się. Trochę popracowałem, trochę zarobiłem, trochę się...
Włąśnie adoptowałem blogowego zwierzaczka. Troche to kiczowate, bo jakby nie patrzeć upodabniam się do SzAlOnYcH...




Dodaj komentarz