Mam dla was bardzo krótką logiczną zagadkę… A brzmi ona tak:
Strzelający, wpada w szał, bo trafił przeciwnika. Trafiony – cieszy się jak by był dzieckiem.
O czym mowa?
Podobne posty
Dzisiaj przyszła pora na zmianę wyglądu bloga. Stary już mi się przejadł. Obecny jest mniej...
My name is Bond. James Bond. Tak wypada zacząć pisać, ale... nie na temat najnowszej...
Po prawie tygodniowej przerwie udało mi się uporać z tym przybytkiem rozpusty. Chochliki zadomowiły się...


gdyby padło pytanie – o kim ?
odpowiedź byłaby prosta
O grze w piłkę. Strzelający – napastnik – trafił bramkarza.
Mowa byla o strzelajacym ktory wpadl w szal i trafionym ktory cieszyl sie jak dziecko :D :PP
Paweł, bardzo dobrze :) Swoją drogą… zastanawia mnie kto jeszcze czyta tego bloga :) i co więcej.. skąd o nim wie :)