Już dość dawno temu pojawiła się w telewizji reklama Nordea Bank. Występuje w niej Toni Hyyrylainen – znany głównie z programu Europa da się lubić. Użyta jest w niej jedna z ciekawszych metod reklamy – mianowicie skorzystanie z dobrze znanych nazw firm, lecz niewypowiadanie ich. Krótko mówiąc spece od reklamy wpadli na pomysł, i pozwolili by nasz mózg „dopowiedział” to, co nie zostało powiedziane.
Zobaczcie o czym mowa:
Lecz jeszcze bardziej podoba mi się poczucie humoru pana Majewskiego – lub jak kto woli speców z TVN’u:
Podobne posty
Zastanawialiście się kiedyś co wyjdzie z połączenia "nudy" i "grafika komputerowego"? Tak... dobrze myślicie... znudzony...
Swego czasu popełniłem już wpis na temat reklam Sony. Wtedy była mowa o piłeczkach i...

Dodaj komentarz