i ruszyła w końcu machina sądownicza. Jakieś 2 tygodnie temu w końcu rozpoczęła się rozprawa w sprawie PDG. Sprawa tajna nie jest więc trochę będę o tym pisał. Na rozpoczęciu mnie nie było, ale wiem że głos zabrał prezes, i opowiadał swoją historię. Długo opowiadał, i sędzina musiała mu przerwać.
Najważniejsze że ruszyło się to z miejsca. Cdn
Podobne posty
Od wczoraj używam zabawki o wdzięcznej nazwie Microsoft Groove 2007. Na początek powiem może co...
Dawno nic nie pisałem. Nie miałem pomysłu na wpis.Wymyśliłem... Myślę że wiele osób może taka...
Po prawie roku "współpracy", zakończyłem działalność w organizacji/stowarzyszeniu - jakkolwiek by to nazwać. Działalność działalnością,...


Dodaj komentarz