Post o takim tytule już chyba był. A jednak nie było. Leży w szkicach… Jestem tak leniwy że aż nie chce mi się wymyślać nowych tytułów. A gdzie tam jeszcze nowe teksty. Zaktualizowałem bloga do najnowszej wersji. Poprawiłem licencjat tak by promotor go klepnął, zapłaciłem rachunek za prąd. A teraz idę spać. Dobranoc.
Podobne posty
... już sam tytuł mnie zastanawia. Bez czytania! W jakim znaczeniu są to ostatnie przemyślenia?...
... tzn tak na 99%. Jutro się okaże. Jestem istotą naiwną więc zostawiam ten 1%...
Po 3 dniach remontu, łazienka zaczyna wyglądać... jak łazienka a nie zamczysko z czasów wczesnego...

Dodaj komentarz