Post o takim tytule już chyba był. A jednak nie było. Leży w szkicach… Jestem tak leniwy że aż nie chce mi się wymyślać nowych tytułów. A gdzie tam jeszcze nowe teksty. Zaktualizowałem bloga do najnowszej wersji. Poprawiłem licencjat tak by promotor go klepnął, zapłaciłem rachunek za prąd. A teraz idę spać. Dobranoc.
Podobne posty
Wczoraj przyszła kolej na następną część remontu. Padło na łazienkę i drugi pokój. Gość który miał robić...
...i znów wracamy do tematu. Ale już po raz ostatni. Tytuł troszkę niepasujący, właściwszy to...
W tamtym roku zawaliliśmy z sylwestrem. Co prawda był dość udany (koniec końców) gdyby nie...

Dodaj komentarz