Post o takim tytule już chyba był. A jednak nie było. Leży w szkicach… Jestem tak leniwy że aż nie chce mi się wymyślać nowych tytułów. A gdzie tam jeszcze nowe teksty. Zaktualizowałem bloga do najnowszej wersji. Poprawiłem licencjat tak by promotor go klepnął, zapłaciłem rachunek za prąd. A teraz idę spać. Dobranoc.
Podobne posty
Ta… to było do przewidzenia. Nie wiem czy pamiętacie akcję “Wywieśmy flagę pomóżmy naszym” czy...
Najlepszą metodą, żeby komuś dogryźć nie jest obrażanie go, poniżanie przy znajomych, różnego rodzaju plotki...
Tak jak pisałem robiłem kostkę z zapałek... i.. zrobiłem. Wbrew oczekiwaniom skończyłem ją wczoraj :)...



Dodaj komentarz