No i dane mi było doświadczyć na sobie efektu wykopu. 1 artykuł z 2 zdjęciami podlinkowanymi do bloga (2 screeny po ~120kb) wygenerowały w przeciągu kilku godzin 10 Gb ruchu i tym sposobem 1 raz w życiu przekroczyłem (jak dla mnie bardzo duże limity – tzn limity których normalnie bym nie wykorzystał). Tak więc transfer przekroczony – blog znika z neta na jakieś 20 min. Na szczęście admin serwera (któremu z tego miejsca chciałbym serdecznie podziękować) wykazał się wyrozumiałością, i mimo że kasy jeszcze nie dostał za większy transfer to konto odblokował. Wielu osobom już polecałem ten hosting i zrobie to ponownie. Dla mnie największym minusem jest limit subdomen. ~50 na konto to o wiele za mało. Ale trudno się mówi. Może kiedyś wrócimy do czasów (jak zakładałem konto) że subdomeny były nielimitowane.
Nie wiem czy wiecie, ale dzisiaj jest "CSS Naked Day 2008". Szczerze mówiąc dowiedziałem...
Bezimienny mag musiał zapuścić się w góry jeszcze raz. Pierwszy raz był tam przeszło rok...


Dodaj komentarz