Znalazłem na necie pewien filmik. Robiliście kiedyś kostkę z zapałek? Ja dziś zacząłem. Spacer do sklepu po 5 paczek zapałek (całe 50 gr) i do dzieła. Co wyjdzie – pokaże za kilka dni, bo jednak mimo że jestem strasznie cierpliwy (zaczynałem 4 razy od zera bo sie rozpadała) to nie dam rady tego zrobić w 1 dzień. Myśle że jutro będę jeszcze kończył, a może w poniedziałek będzie widać efekt końcowy.

Podobne posty
Przedwczoraj wróciłem z wyjazdu po Europie. Sprawa dość ciekawa. Zmieniło się trochę moje podejście do...
Jak zapewne widzieliście przez dobry tydzień i witryna i blog "leżały". Zrobiłem im wolne -...
Post o takim tytule już chyba był. A jednak nie było. Leży w szkicach... Jestem...


Dodaj komentarz