Znalazłem na necie pewien filmik. Robiliście kiedyś kostkę z zapałek? Ja dziś zacząłem. Spacer do sklepu po 5 paczek zapałek (całe 50 gr) i do dzieła. Co wyjdzie – pokaże za kilka dni, bo jednak mimo że jestem strasznie cierpliwy (zaczynałem 4 razy od zera bo sie rozpadała) to nie dam rady tego zrobić w 1 dzień. Myśle że jutro będę jeszcze kończył, a może w poniedziałek będzie widać efekt końcowy.

Podobne posty
Dziś mnie naszło na pisanie. Hah. Przypomniały mi się stare jak świat cienkie dowcipy typu...
Od dawna nic nie pisałem, za co przepraszam. Nie miałem czasu, nie chciało mi się,...
Porządkowałem dysk, i znalazłem sciągniętą dawno dawno temu z Youtube retrospekcję którą zrobił Kuba aka...

Dodaj komentarz