Znalazłem na necie pewien filmik. Robiliście kiedyś kostkę z zapałek? Ja dziś zacząłem. Spacer do sklepu po 5 paczek zapałek (całe 50 gr) i do dzieła. Co wyjdzie – pokaże za kilka dni, bo jednak mimo że jestem strasznie cierpliwy (zaczynałem 4 razy od zera bo sie rozpadała) to nie dam rady tego zrobić w 1 dzień. Myśle że jutro będę jeszcze kończył, a może w poniedziałek będzie widać efekt końcowy.

Podobne posty
<Pg> szkoda ze Ewy zdjecia nie mam
<Pg> tejmojej nowej
<Pg> 1,80
<Pg> szczuplutka
<Pg> no no
<Pg> dupaaaa taaaaakaaaaa
<Pg>...
... tzn tak na 99%. Jutro się okaże. Jestem istotą naiwną więc zostawiam ten 1%...
Za załatwianie sylwestra zabrałem się późno... co prawda nie tak późno jak inni, ale i...


Dodaj komentarz