Sie porobiło i się skończyło…

Posted by Adam on 09 marca, 2009
Na poważnie, Prywatne / No Comments

… tzn tak na 99%. Jutro się okaże. Jestem istotą naiwną więc zostawiam ten 1% w świetym spokoju.

  • Co do miśka, to pojechał w świat, więc nie ma już o co walczyć. Myśle że przynajmniej jemu będzie dobrze.
  • Doszliśmy do wniosku że powinienem napisać parę książek:
    – „jak w 3 tygodnie rozwalić udany związek”
    – „z naiwnością na Ty”
    – „bycie sukinsynem w 10 krokach”
    i kilka innych…
  • Dzisiaj do 1 w nocy siedziałem z Kasią i Solusiem
  • a teraz pytanie retoryczne: czemu mi nic kurwa nie wychodzi?
  • pytanie nr 2: co ten wpis mi przyciągnie z Googli :)

No to się porobiło…

Posted by Adam on 04 marca, 2009
Konkurs / No Comments

… porobiło się tak, że aż nie wiem komu mam dać miśka. Mam taką śliczną parkę na zbyciu. W sumie jedyną osobą która w 100% zasługuje na pluszaka to taka jedna Młoda Dama, ukrywająca się tutaj. Taka jedna która z jednej strony umożliwiła mi zdobycie Przyjaciela w Rzykach, z drugiej strony zawsze za mną stała… no z drobnymi wyjątkami za które jej kiedyś może wybaczę( :P ), i która mnie wspierała i doradzała, a dzisiaj siedziała i przysłuchiwała się rozmowie, z której ani ja ani Ona NIC nie zrozumieliśmy.

Wracając do miśków wyglądają tak:

miski

I teraz tak… czekam na maila od osoby która chce dostać miśka. Piszemy w mailu dlaczego chcesz miśka i tyle. Wysyłam w każde miejsce w Polsce całkowicie za free.

Snowboard

Posted by Adam on 28 lutego, 2009
Prywatne / No Comments

Na wstępie musze przyznać że dość fajnie się pisze w punktach. Tak jakoś inaczej – nie trzeba się rozpisywać, krótko, zwięźle i na temat.

  • po 7 latach jazdy na desce, przekonałem do tego 5 osób, z czego 4 umieją już dobrze jeździć
  • w najbliższym czasie (po sezonie) kupuje nową deskę – stara jak wielu z Was wie wylądowała w garażu – połamana
  • przygotowuję się do kursu na instruktora
  • dzisiaj wyjeżdżam na Soszów

Nowosci 2009

Posted by Adam on 25 lutego, 2009
Na poważnie, Prywatne / No Comments

Od dawna nic nie pisałem, za co przepraszam. Nie miałem czasu, nie chciało mi się, nie miałem o czym, a teraz… nie mam czasu, nie chce mi się, mam o czym. Trochę sie w życiu pozmieniało, na lepsze i na gorsze. Coś nie wyszło, coś innego się udało. Po kolei:

  • Już mogę się pochwalić nowym nabytkiem. W grudniu kupiłem nowy tel – w zasadzie PPC: Asus P527 – takie bydle z GPS’em, wifi, i wieloma bajerami, oraz Windowsem na pokładzie. Sprawuje się wyśmienicie polecam wszystkim.
  • Mam nowy serwer, tym razem dedyk i powoli ale sukcesywnie przenoszę się. 8p polecałem zawsze każdemu, i polecam dalej o ile nie ma za dużych wymagań, i nie macie za dużo witryn. Od pewnego czasu co chwile nękał mnie błąd (500) i dowiedziałem się że to przez za dużą ilość odwołań… nie wiem co to ma do siebie, ale ok. Mimo to wsparcie Pana Arka bardzo sobie cenie – szybko opowiada, i jest rzeczowy.
  • Nigdy nie kupujcie domen w AZ :) maja zajebiście popieprzony system płatności, ja pozostaje w home.pl (1 raz zaryzykowałem i już więcej się nie dam)
  • Zaraziłem 3 osoby jazda na desce, i powiem że idzie im super. Weekend w górach dość dużo mi dał.. poza bólem tyłka po upadku. I poza odśnieżaniem prawie metrowej warstwy śniegu.
  • Przeszedłem grypę żołądkowo-jelitową
  • Zdobyłem przyjaciela, myślę że na całe życie – jak nie więcej.
    (po rozmowie, doszliśmy do wniosku że określenie nie jest adekwatne – winno być „przekonałem do siebie”. Zdobyłem przy naszych relacjach po prostu nie pasuje)
  • I na koniec zaliczyłem Programowanie… po pierwszych ćwiczeniach. Szkoda że na wpisy i tak muszę czekać cały semestr. W planach jeszcze zaliczenie 3 kolejnych przedmiotów przed sesją.
  • Zaczynam się uczyć gry na gitarze

To chyba tyle w wielkim skrócie – coś jak ściąga na egzamin. Wszystko jest, ale po łebkach. W planach jeszcze zmiana auta, ale to już bardziej długoterminowa sprawa. No i na koniec polece piosenkę Juli – Geile Zeit. Lub jak kto woli Goya –  Trudne Pytania…

PoolNight #0

Posted by Adam on 05 lutego, 2009
blip, PoolNight, Spotkania / No Comments

…no a w zasadzie to powinno być #1, przy czym 1 trzeba zostawić na PO. (bynajmniej nie chodzi o partie polityczną). Co to? z czym to się je? i skąd się wzięło?

Po kolei… spotyka się grupka ludzików, idziemy do baru/restauracji/pubu/clubu etc i po prostu spędzamy razem miły wieczór. Do pierwszej części zaprosiłem po prostu znajomych, chodź w opisie i w kilku innych miejscach były informacje o planowanym spotkaniu więc przyjść mógł kto chciał.

Skąd się wzięło… w zasadzie to z Blipa. Zaciekawiła mnie idea takich spotkań. Są już Trójmiejski PoolCamp, Blipiwo w Poznaniu, Warszawie, nawet chyba w Częstochowie. Gdzies na Blipie widziałem też chyba imprezy tego typu w Zamościu(?).  Dlaczego zatem Śląsk ma być pod tym wzglendem gorszy?

Robimy zatem 1 podejście do PoolNight. Cel bardzo prosty – Sobota 7.02, godz 18:00 Fun City/ Metro zobaczymy gdzie nas nogi poniosą, i.. bawimy się/integrujemy/dyskutujemy.

Do zobaczenia!

Blip

Posted by Adam on 26 stycznia, 2009
blip, Internet, Ludzie, Na luzie, Na poważnie / No Comments

Od wczoraj zacząłem korzystać z Blip’a i muszę przyznać, że to naprawdę dobre narzędzie do komunikacji. Z grubsza wygląda to tak: piszemy wiadomość via gg/www/sms/mms/wap/jabber/api i przez wiele innych ustrojstw, i dostają ją wszyscy którzy Cię obserwują. Umawianie się na spotkania typu Twójmiejski poolcamp, świetna sprawa. „U nas” na dole (czyt. na Śląsku) tego chyba trochę brakuje – ewentualnie jeszcze tego nie odkryłem :) Chodź z moim szczęściem to zapewne to 2’gie.